Dziś post informacyjny.
Nie będzie mnie na blogu do 20.06 ponieważ wybieram się na urlop do Sopotu.
Nie ukrywam, że jestem podekscytowana ponieważ nad polskim morzem ostatnio byłam 15 lat temu. Wraz z moim partnerem preferujemy wyjazdy wakacyjne w ciepłe kraje. Tam przynajmniej pogoda jest pewna. Nie będę udawała, że Polska to moje wymarzone miejsce na urlop. Owszem lubię pojeździć po naszym kraju, ale na weekendowe wypady (np pod namiot nad jezioro Rożnowskie).
Dla czego, więc jedziemy do Sopotu?
Udało nam się kupić bilety na polskiego busa z Krakowa do Gdańska za całe 10 zł :D Z Gdańska do Krakowa cena biletów również wyniosła 10 zł.
Żal było nie skorzystać z takiej okazji. Jeśli pogoda się uda to będę przeszczęśliwa, jeśli nie pozostanę przy swoim przekonaniu, że na urlop najlepszy jest Egipt...
Mamy w planach pochodzić trochę po Sopocie i pojechać do Gdańska na jeden dzień. Może polecicie mi jakieś fajne miejsca godne uwagi? Lub jakieś klimatyczne kafejki, w których są przystępne ceny? Za wszelkie informacje będę bardzo wdzięczna.
Wyjeżdżamy jutro wieczorem więc jeszcze do jutrzejszego popołudnia będę w stanie odpowiadać na wiadomości.
Ściskam Was mocno :*
*Zdjęcia z Hurghady w 2011 roku, gdy miałam jeszcze bardzo jasne włosy.

.jpg)





















